Buraczane placuszki z kaszą gryczaną

07-08-2017
Pieczone buraczki, kasza gryczana, czosnek i mąka pszenna razowa to podstawowe składniki tych placuszków. Robiłam je z myślą o daniu do lunch box'a na uczelnie. Mają piękny, buraczany kolor który przyciąga spojrzenia. Najlepiej smakuje z jogurtem naturalnym. Wymagają sporego wkładu własnego w przygotowanie lecz ich smak jest wyjątkowy.
Obrazek

Składniki

  • Kasza gryczana1.0 szklanka
  • Buraczki2.0 sztuki
  • Czosnek2.0 ząbki
  • Sól2.0 szczypty
  • Jaja1.0 sztuka
  • Mąka pszenna razowa1.0 szklanka
  • Pieprz2.0 łyżeczki
  • Olej słonecznikowy4.0 łyżki

Przygotowanie

1. Buraczki myjemy, odkrawamy końcówki. Pieczemy zawinięte w folii aluminiowej w temperaturze 180 stopni przez 1,5 godziny. Studzimy, obieramy i blendujemy na puree.

2. Do garnka wsypujemy kaszę, zalewamy wodą, aby ją przykryła. Gotujemy na małym ogniu co jakiś czas mieszając ok. 30 min. Dolewamy wodę gdy wyparuje.

3. Ugotowaną kaszę odstawimy, studzimy. Do kaszy dodajemy puree z buraków, rozgnieciony czosnek, jajko, sól, pieprz oraz mąkę. Dokładnie mieszamy do połączenia się składników.

4. Na patelni rozgrzewamy 4 łyżki oleju. Placuszki smażymy na rozgrzanym oleju ok 5 min.

5. Podajemy z sosem czosnkowym lub jogurtem naturalnym.